Ortopedika Atomic Briko Peak Performance NUTREND LegisBud MAVIT

12 i 19 miejsce w Pucharze Nor Am.

12 miejsce w super kombinacji i 19 w super gigancie w Pucharze Ameryki Północnej. Drugi wynik fis pkt w karierze w SG. Jeszcze nie jest to forma, którą oczekuje, ale powoli poziom jej wzrasta. Przede mną jeszcze cztery starty w konkurencjach technicznych. Przenosimy się do Vail na dwa slalomy i dwa slalomy giganty. Zawody będą również należeć do rangi Nor-Am.

http://mobile.fis-ski.com/uk/mobile/mobile-result.html?seasoncode=2014&sectorcode=AL&sector=Alpine&catcode=ALL&category&raceid=76022&pageid=4704

http://mobile.fis-ski.com/uk/mobile/mobile-result.html?sectorcode=AL&seasoncode=ALL&raceid=75399&competitorid=157628&sector=Alpine&pageid=4725

Puchar Świata | Beaver Creek

PŚ w Beaver Creek za mną. Zawody wyszły z bardzo umiarkowanym optymizmem. W zjeździe nie trafiliśmy ze smarowaniem i po 30 sekundach jazdy po płaskim, łatwym odcinku mogłem zatrzymać się i skończyć zawody, bo przegrywałem juz 2.5s, ...
Przy tak wielkiej stracie na dolnych odcinkach notowałem czasy w granicach 30-40 miejsca, co pomogło jedynie na stratę 4.9s, w mecie (Przy tym wszystkim i tak nienajgorzej).

http://data.fis-ski.com/dynamic/results.html?sector=AL&competitorid=95011&raceid=75201

W super gigancie natomiast z własnej winy zaliczyłem upadek w górnej części trasy, walczyłem do końca bez odpuszczania i wyszło 4.18s.

http://data.fis-ski.com/dynamic/results.html?sector=AL&competitorid=95011&raceid=75200

Podsumowując starty i oficjalne treningi w PŚ wyszło, ze poprawiłem od zeszłego roku, ale ta poprawa nie jest na tyle jeszcze dopracowana, aby zapunktować w indywidualnej konkurencji w PŚ.
Teraz czas na minimalnie łatwiejsze zawody z cyklu pucharu Ameryki północnej Nor-Am, w których będę brał udział, aż do 20 grudnia. Mam nadzieje, ze startami poprawie swoją formę wraz ze zmniejszeniem ilości fis punkty, (które stanowią o lepszej pozycji startowej) oraz odbuduje pewność swojej jazdy.

61 miejsce Super Gigant Puchar Świata | Lake Louise

W dzisiejszym super gigancie Pucharu Świata zająłem 61 miejsce, ze stratą 4,15s, do zwycięzcy Svindala.
http://data.fis-ski.com/dynamic/results.html?sector=AL&competitorid=118034&raceid=75196
Wynik podobny do tego wczorajszego.
Szału nie ma, dramatu też nie… Chciałoby się znów o tą sekundę szybciej pojechać szczególnie, że do kilkunastu zawodników przede mną wielkiej straty nie ma.

Biorąc pod uwagę, że na trasie ustawionych było 45 skrętów super gigantowych, wychodzi, że średnio na każdym z nich traciłem ok. 0.10s,. Analiza wideo zrobiona, wiem nad jakimi błędami w jeździe muszę pracować i mam nadzieję, że już w nadchodzący weekend przy kolejnym starcie Pucharu Świata w Ameryce w Beaver Creek poprawię swoją jazdę.

Wiernym przyjaciołom i kibicom bardzo dziękuję za dobre słowa i serdecznie was pozdrawiam.

58 miejsce w zjeździe Pucharu Świata | Lake Louise



http://data.fis-ski.com/dynamic/results.html?sector=AL&competitorid=130869&raceid=75195

Obserwującym z boku wynik może wydawać się mizerny.
Zresztą sami spodziewaliśmy się lepszego rezultatu.

Na szczęście wiem, ze dałem dzisiaj z siebie wszystko i mimo braku wyniku zebrałem doświadczenie, które pomoże w przyszłości. Jestem świadom, że nie jestem młodym zawodnikiem, a czas leci szybko i staram się wykorzystywać każdy start w PŚ na krok w przód.

Nazywany jako najłatwiejszy zjazd w Pucharze Świata okazał się bardzo wymagający ze względu na słaba widoczność i powiększające się dziury z każdym dalszym numerem startowym. Były to inne przejazdy niż choćby te treningowe, których nie da się miedzy sobą porównać. Żaden z zawodników z dalszym numerem nie bardzo był dzisiaj nic w stanie wskórać. Różnice między pierwszym, a trzydziestym zawodnikiem były prawie dwukrotnie większe niż w treningach. Z trasy wypadło 11 osób, to w zjeździe często się nie zdarza...

Osobiście całkiem dobrze pojechałem pierwsza cześć trasy, z szansą na osiągniecie niezłego wyniku na mecie (tj. ok. straty rzędu 3-3,5s,), ale niestety robiąc błąd przed wjazdem na dolny płaski odcinek straciłem sporo i pogrzebałem możliwości na lepszy wynik.

Jutro kolejny dzień, kolejne wyzwanie. 71 numer startowy w zawodach super giganta PŚ w Lake Louise. Start godzina 19.00 CET.

I do my best!
mb

Tydzień do pierwszego startu

Od 15 listopada jesteśmy w Kanadzie. Dokładniej przebywamy w miejscowości Nakiska. Przez ostatni okres czasu poświęciliśmy czas treningu na konkurencje szybkie. Trzy dni zjazdu i super giganta ze Szwajcarami, Francuzami, Kanadyjczykami i Norwegami. Był to dla mnie pierwszy raz sprawdzenia się w tegorocznych przygotowaniach, z czołowymi zawodnikami alpejskiego Pucharu Świata w bezpośredniej konfrontacji. Trenując w Nowej Zelandii nie miałem okazji do porównania się z tak mocnymi przeciwnikami, więc ciężko było „czarno na białym” osądzić jak to wszystko wygląda. Dziś wiem, że trening ten pomógł mi bardzo i zbliżył do mocniejszych rywali.

Iż jest tu bardzo zimno, warunki do treningu są optymalne. Razem z innymi „kombinatorami” (Zurbriggen, Theaux, Mermilod-Blondin) znajdujemy czas na podtrzymanie konkurencji slalomu, w której czuję się coraz pewniej.

Przed pierwszym startem czuję się dobrze, głodny rywalizacji podczas zawodów. Od środy zaczynają się oficjalne treningi zjazdu. 30.11 i 1.12 czyli następny weekend zaczynamy poważne ściganie w zjeździe i super gigancie w Lake Louise.

P.S Poniżej trochę zdjęć dla tych, którzy kochają góry i naturę, która jest tu mocno odczuwalna J

 

 

Konferencja PZN Narciarstwo Alpejskie

- O szansie medalowej nie mówię, ale jest możliwość sprawienia takiej niespodzianki. Myślę o Karolinie Riemen w skicrossie - mówi Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

W hotelu Radisson związek przedstawił swoich najlepszych alpejczyków. Zbyt dużo ich nie ma, bo w tej dyscyplinie nigdy nie byliśmy potęgą. W świecie liczyli się siostry Małgorzata i Dorota Tlałki, Andrzej Bachleda-Curuś II "Ałuś" i jego syn Andrzej Bachleda-Curuś III.


- Narciarze alpejscy oczywiście nie mają takich wyników jak skoczkowie czy Justyna Kowalczyk, ale chcemy wysłać taką kadrę do Soczi, która osiągnie wyniki akceptowalne przez nas i opinię publiczną. Zaczynają bywać w trzydziestce, więc krok po kroku przebijamy się do czołówki - mówił prezes Tajner. - To sport bardzo drogi, bo latem i jesienią nie da się go trenować w Polsce. Trzeba jeździć na lodowce, a te w Europie zaczynają wtedy topnieć. Dlatego przygotowania odbywają się np. w Chile, Argentynie czy Nowej Zelandii, co jeszcze podwyższa koszty. Dla wąskiej grupy zawodników udaje nam się zapewnić odpowiednie przygotowania. Na razie problemem jest, by znaleźć pieniądze także na szersze szkolenie młodzieży.

Vlado Kovar, trener alpejczyków: - Trenowaliśmy w Nowej Zelandii i Maciek jest przygotowany najlepiej, od kiedy z nim pracuję, czyli od czterech lat.

Jego podopieczny Maciek Bydliński jest pewny występu w Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. - Na 30 dni spędzone w Nowej Zelandii tylko przez dwa była zła pogoda więc warunki były super. Gorzej było pod tym względem, gdy wróciliśmy na lodowce w Europie, ale już w piątek lecimy do Kanady. Tam wystartuję w Pucharze Świata w Lake Louise, a tydzień później jeszcze w Beaver Creek w USA - mówi o planach 25-letni sześciokrotny mistrz Polski. - Igrzyska? Oczywiście, że marzę o medalu, ale patrzę też realne i głęboko wierzę w zajęcie miejsca w okolicach 10.


Także urodzona w Tucholi Riemen od dawna wie, że wystartuje w Rosji. - Strój olimpijski już udało mi się przymierzyć. Dzięki kwalifikacji olimpijskiej trenowałam bez stresu - przyznaje rówieśniczka Bydlińskiego. - Jestem najlepiej przygotowana, od kiedy startuję w PŚ. Dużo pracowaliśmy nad siłą i dynamiką głównie po to, by poprawić wyjście z bramki, z czym miałam w poprzednim sezonie spore problemy - przyznaje Riemen. - 6 grudnia mam pierwszy start w Kanadzie w PŚ i mam nadzieję, że powtórzę trzecie miejsce z Äre z poprzedniego sezonu.

Testy poziomu wytenowania

Ostatnie testy organizmu przed zbliżającym się sezonem w AWF Katowice. Feel good and ready;)

Trening przedsezonowy dla aktywnych

Dla tych, którzy nie zaniedbują wysiłku fizycznego przed sezonem, przygotowałem plan treningu crossfitowego stricte pod narciarstwo. Ukazał się on w listopadowym wydaniu miesięcznika Men’s Health. Zima się jeszcze nie zaczęła, więc rozpocznij lub wzbogać swój trening o ćwiczenia, które wykonuję na co dzień! Zapraszam, MB

Pitztal odc. 2 - 100 dniówka | IO Soczi 2014

Dzisiaj na austriackim lodowcu Pitztal, na 100 dni przed rozpoczęciem się ZIO Soczi 2014, odbyły sie polskie kwalifikacje w konkurencji slalom do listopadowych zawodów Pucharu Świata i Pucharu Europy, które odbędą sie w Skandynawii.

Bez względu na to, ze wygrałem wewnętrzny sprawdzian nie wezmę udziału w PŚ w Levi.



Przygotowany przez trenerów plan w najbliższym czasie zawiera treningi konkurencji szybkich z najmocniejszymi reprezentacjami świata, "specjalistami" od zjazdu, w kanadyjskim ośrodku treningowym Nakiska.

W Pucharze Świata zadebiutuje startami w Lake Louise i Beaver Creek.



Na pewno czuje niedosyt po opuszczeniu zawodów PŚ w Soelden, a teraz Levi. Ambicji mi nie brakuje, lecz czasami trzeba odłożyć je na bok i wykonać prace, na która aktualnie trzeba poświęcić więcej czasu, kosztem czegoś, lecz efekt powinien być widoczny w późniejszym czasie.

Wizyta w Eurosporcie

Tydzień odpoczynku od zgrupowań na Pitztal poświęciłem w głównej mierze regeneracji oraz treningom na podtrzymanie kondycji w tym akcencie na trening mocy. Między treningami musiałem udać się na badania ogólnego stanu zdrowia w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportu w Warszawie, które przeszedłem pomyślnie. Czas odwiedzenia stolicy wykorzystałem również na spotkanie z dziennikarzami w siedzibie Eurosportu. Moje zdziwienie było spore widząc tak licznie przybyłych gości zainteresowanych narciarstwem alpejskim. To bardzo miłe.

Przed nami sezon bardzo ważny, jak nie najważniejszy bo olimpijski, w którym czuję się szczególnie zmotywowany.

Wielkie podziękowania dla Eurosportu za zoorganizowanie briefingu.

Poniżej kilka linków do artykułów, które ukazały się po spotkaniu:

http://sport.wp.pl/kat,1829,title,Kazdy-z-nas-odczuwa-strach-To-bardziej-niebezpieczne-niz-F1,wid,16097067,wiadomosc.html

http://eurosport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/maciej-bydlinski-przed-inauguracja-alpejskiego-pucharu-swiata/m77q8

http://sport.tvp.pl/12780913/bydlinski-oszczedzamy-na-wszystkim-by-moc-trenowac

 

z 12
Wyświetlanie 1 - 10 z 118 rezultatów.
Pozycji na stronę 10